Czy coś może na temat pozycji osób LGBT w starych plemionach słowiańskich? W wielu amerykańskich czy polinezyjskich plemionach osoby homo/bi, i transpłciowe miały bardzo ważny status. Niestety jeśli chodzi o osoby LGBT w plemionach eurpejskich, zapiski są marne. Najwiecej można znaleźć o celtyckich, ale i tak tego jest mało. Nawet info o tym w plemionach nordyckich jest ubogie, a tak mi szkoda bo jest tyle interesujących tradycji w innych zakątkach świata :(

lamus-dworski:

Niestety, w kontekście większości starych europejskich zwyczajów wiemy w tym zakresie bardzo niewiele. Zadziałała tutaj dosyć “purytańska” cenzura kościelna na przestrzeni wieków. Zastanawiam się jak odpowiedzieć na Twoje pytanie, bo niestety mamy zbyt mało źródeł ogólnie na temat starych społeczności i wiary słowiańskiej, a ja osobiście mało rozglądałam się pod kątem Twojego pytania.

Jest jednak trochę zwyczajów, którym warto się głębiej przyjrzeć. Wypunktuję je krótko:

  • W trakcie mnóstwa obrzędów, popularnych jeszcze do dzisiaj, powszechne jest przebieranie się mężczyzn w stroje kobiet. Etnologowie przyznają, że są to echa dawnych “pogańskich” rytuałów, które z kolei możemy nazwać polimorficznymi obrządkami płodności lub rytualnym transwestytyzmem.
  • Z terenów wschodnich Słowian znane są np. obrządki wiosenne, w których kobieta przebierała się za boga Jaryło i objeżdżała pola na udekorowanym wierzchowcu. Również echa dawnych obrządków jw.
  • Słynny posąg “Światowida” ze Zbrucza posiada zarówno męskie, jak i żeńskie postaci. Według niektórych badaczy być może również echo “polimorfizmu” w wierzeniach. Muszę przyjrzeć się i poczytać więcej na temat innych figur z wykopalisk.
  • Również z terenów wschodnich Słowian znane jest przygotowywanie kukły o ozdobach z warzyw i owoców przedstawiających zarówno męskie, jak i żeńskie narządy. 
  • W krajach słowiańskich, które przyjęły ryt prawosławny przez wiele wieków znane były śluby “bratotvorenije”. Warto poczytać na ich temat. Zapisy modlitw na “bratotvorenije” (rzadziej “pobratymienie”) znane są z ksiąg prawosławnych z terenów obecnej Polski (Przemyskie, Chełmskie) nawet z tak późnego okresu jak XVIII wiek. Był to zwyczaj przejęty z rytu Bizantyjskiego, ogromnie popularny również w Grecji (która z kolei w swoich przedchrześcijańskich zwyczajach akceptowała związki homoseksualne). Jak łatwo przewidzieć, teologowie oczywiście zapewniają o “czystości” ślubów “bratotvorenije”.
  • Jest kilka legend, które mnie dość mocno zastanawiają, np. ta o Wandzie, która nie chciała wyjść za mąż lub czeska wzmianka o “nie znającej męża” Tetce szerzącej pogańska wiarę (jednej z córek Kroka z Kroniki Kosmasa). Przypominam tutaj przy okazji, że popularna obecnie wersja legendy o Wandzie “co Niemca nie chciała” jest (można powiedzieć) propagandową wersją wtórną legendy. W najstarszej znanej wersji tej legendy Wanda dożyła późnego wieku, niezamężnie.
  • Jako ciekawostka, w kronice Kosmasa jest również wzmianka o “Amazonkach” z grodu Devin (nazwa od słowa “dziewy”) niedaleko Pragi.

Są to mało zbadane tematy w kontekście lgbt i nie wiem nawet jakiej dokładnie terminologii używać. Jeżeli ktoś czytał/wie o podobnych zwyczajach lub legendach, bardzo proszę o podesłanie albo skomentowanie, najlepiej z linkiem do artykułów do poczytania!